^efcia^
Dołączyła: 30 Sie 2006 Posty: 5 Skąd: Koronowo
Wysłany: Czw Paź 29, 2009 12:22 pm Owoce w szkole
"Owoce w szkole" to pgram unijny, do którego przystpiła i nasza lokalna podstawówka. Pomysł niby fajny... Niestety zastanawiam się jednak, czy ma on zachęcić dzieci do świeżych witamin, czy zniechęcić. Już dwukrotnie dziecko przyniosło do domu ów "witaminkowy podarunek" - suchą na wiór marchewkę i zwiędłego ogórka... Niespecjalnie dziwię się, że dziecko w ogóle nie miało ochoty skosztować "świeżych warzyw". Niestety już dwukrotnie ostatecznie wylądowały one w koszu.
Umowy jako dostawcy podpisały dwie firmy z kujawsko - pomorskiego. Czyżby ktoś robił biznes "z boku"? Czy nie lepiej byłoby zadbać o lokalnego dostawcę? Z pewnością warzywa w drodze do małych odbiorców trafiłyby świeższe niż jadąc z odległego miasta.
Pomysł dobry, ale wyzwanie dla kolejnych projektodawców, by rozważyli możliwość wspierania lokalnych producentów.
to prawda - moje dzieci również przynoszą do domu jakieś suche na wiórek surówki z drobno posiekanej marchewki i ogórka - niezbyt apetycznie to wygląda
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum